Wymyśliłam sobie, że zrobię filcową różę, no bo co - ja nie dam rady?!?! Robiłam kwiatki różne to i różę potrafię! Że nie ma róży bez ognia to sprawa oczywista! Zanim więc dojdę do róży właściwej, po drodze zdarzą się inne kwiatki jak ta piwonia, a nie róża na przykład. Z nie-róży jestem bardzo zadowolona. Myślę, że róża właściwa powinna się składać z pojedynczo filcowanych płatków, a że ja trochę leniwa jestem, to do róży właściwej nieprędko dojdę!!!
Piwonia - nie róża
martwa natura
martwa natura

Wariacje różne
naszyjnik
naszyjnik

Pasek

Wisior

kwiat/biżuteria/wełna/filc
flower/jewellery/wool/felt
flower/jewellery/wool/felt
A to już różą nie miało być i nie jest czyli eksperyment zakończony sukcesem. Mniej romantycznie, ale jednak, mimo wszystko.

Brakowało czegoś na rękę, uturlałam więc bransoletkę do kompletu - oczywiście nie mogło zabraknąć szklanych koralików - czy już pisałam, że nie mogę się doczekać kiedy rękoczyn wyschnie żeby móc go ozdobić? Taka niecierpliwa jestem!
Kolejny test cierpliwości przede mną - czas najwyższy otworzyć manufakturę świętego Mikołaja - nie będę się mogła doczekać kiedy pokażę przygotowane prezenty, bo najbliżsi też tu zaglądają .
Kolejny test cierpliwości przede mną - czas najwyższy otworzyć manufakturę świętego Mikołaja - nie będę się mogła doczekać kiedy pokażę przygotowane prezenty, bo najbliżsi też tu zaglądają .
Piwonia śliczności! Ale ten niebieski też fajny wyszedł. Nawet koraliki mi się podobają :).
OdpowiedzUsuńPiwonia jest rewelacyjna, a i eksperyment wielce udany :)
OdpowiedzUsuńOba piękne:) A kto powiedział,że płatki w róży mają być osobno? Nie muszą, wcale:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba każfy z osobna i obydwa razem.
OdpowiedzUsuńChylę czoła przed zdolnościami.
Piękne oba kwiaty, wow, podziwiam:)
OdpowiedzUsuńcudowne kwiaty...
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję!
OdpowiedzUsuńCudo
OdpowiedzUsuńten pierwszy kwiat jest fantastyczny no i moje kolorki
OdpowiedzUsuńPIękne.Ten niebieski kwiat boski.To jest jakaś tkanina połączona z czesanką?
OdpowiedzUsuńZachęcona miłymi komentarzami pracuję nad kolejnymi kwiatami (nawet rymowanka mi wyszła!):-) Chabrowy kwiat wykonany jest techniką nunofelt - połączenie czesanki, w tym wypadku z naturalnym jedwabiem.
OdpowiedzUsuńPiwonia piękna, a bardzo lubię ten kwiat :) A niebieski jest taki delikatny :)) Cudowne!
OdpowiedzUsuńTyle różnych blogów z filcem, ale Twoje prace zachwyciły mnie doszczętnie! Piwonia jest cudna!!
OdpowiedzUsuńprzepiękny kwiat w cudnym fiolecie!
OdpowiedzUsuńRóże - nie- róża,bez znaczenia :) Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
K.
Kingo,
OdpowiedzUsuńod jakiegos czasu zaglądam na Twojego bloga i nie mogę wyjść z podziwu, takie piękne rzeczy tworzysz. Ja niestety nigdy z filcem nie pracowałam. Jesteś dobrym przykładem dla innych, ze w ciągu roku można tą technikę opanować i takie cudeńka tworzyć. A ten chaber boski, przypomina mi lato.
Z pozdrowieniami
Halina
Jeden i drugi kwiatek równie fascynujące. Piękne i takie lekkie w "oglądzie".
OdpowiedzUsuńWitam :) Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy :) Piękne rzeczy tworzysz. Ja dopiero zaczynam z filcowaniem, może kiedyś uda mi się stworzyć coś tak pięknego jak rzeczy, które mozna zobaczyć u Ciebie. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńprawdziwie bajeczne twory.. naszyjniki 'listki' sa po prostu przepiekne! zreszta.. tak jak paski i inne brochy;d booskie! ;d
OdpowiedzUsuńchyba sobie poobserwujeee paniaaa;d