... choć urlop trwa. Nastąpił "sprawiedliwy" podział obowiązków - P. remontuje, a ja filcuję. Po moim jarmarcznym podglądactwie energia mnie rozpierała i nie mogłam się oprzeć żeby nie zrobić czegoś konkretnego. Kiedy jakiś czas temu robiłam porządki w szafie natknęłam się na nienoszoną, szydełkową, cieniowaną tunikę i od razu wiedziałam jak ją wykorzystam. I tak powstała torba, niejako recyclingowa. Jeszcze jest trochę mokra, na potrzeby sesji zdjęciowej spięta szpilkami, ale już muszę się nią pochwalić!

Kwiat można odpiąć i w razie nagłej potrzeby przyozdobić klapę marynarki, płaszcza lub sweter, a torba ma już nieco inny charakter.

Wnętrze z bawełnianego batystu "znunofilcowanego" jeśli można tak to ująć.

Postanowiłam też zrobić coś nowego. Zrobiłam więc kapelutek w stylu retro - jak na pierwszy okaz, jestem zadowolona. Do wykonania wzoru wykorzystałam cieniowaną włóczkę moherową i srebrnozłote nitki.
Profil prawy

Profil lewy

Okazuje się, że moje niemowlęce bamboszki mają swoich fanów, więc powstała kolejna para w delikatne różowe kropeczki.

W chwili relaksu popełniłam turkusowy komplecik dla koleżanki, gdyż "musisz mi zrobić, bo będzie pasował mi do bluzki" :-) Jak mus to mus - taki mus jest całkiem przyjemny.

Pochwaliłam się i uciekam do roboty...!!!
Torba super :)a i kapelutek owszem, owszem.
OdpowiedzUsuńMnie ogarnęła niemoc filcowa, czekam na wenę
Śliczności:) A energii zazdroszczę, u mnie marazm twórczy trwa:)
OdpowiedzUsuńTorba rewelacyjna! Ciekawa jestem, jak uzyskałaś tę ozdobną kratkę. To reszta tej tuniki? Zawsze jak widze na fotkach takie prace, to nie moge odżałować, że nie da się ich dotknąć, żeby dokładnie zobaczyć, co i jak, bo na zdjęciach trudno oddać pewne niuanse.
OdpowiedzUsuńPS Dostałaś mojego maila?
Torba jest przerewelacyjna ;) Boziu jak ja bym chciala cos tyakiego zrobic, ale niestety takich talentow nie posiadam :)) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTorba ekstra, kapelutek taki w stylu lat trzydziestych, kolczyki śliczne... oj dziewczyno miałaś się czym chwalić... wszystko piękne, torba najbardziej;-)))
OdpowiedzUsuńSlicznie wszystko, ale torba to już w ogóle rewelacja, strasznie przypadła mi do gustu!! :))
OdpowiedzUsuńPrzyjemny ten recykling i twórcze adhd w całości, ale faktura torby najciekawsza!
OdpowiedzUsuńsuper twory
OdpowiedzUsuńTorba cudowna! gratuluję pomysłu!
OdpowiedzUsuńSkoro torba zebrała takie owacje nie oddam jej nikomu!!! Taki zresztą miałam zamiar i cieszę się, że utwierdziłyście mnie w przekonaniu, że to bardzo udane dzieło moich rąk!
OdpowiedzUsuńTa siatka to fragment bawełnianej szydełkowej tuniki, a dokładnie jej rękawy. Na klapce wkomponowane są też ścinki owej siatki. Pewnie pojawi się jeszcze ten motyw w moich pracach, bo tunika spora była i rozciągliwa ;-)
Kapelutek marzenie :) a torba cud miód .... i orzeszki. Znów mi narobiłaś chęci na torebkę :D
OdpowiedzUsuńtorba świetna,świetna ,bardzo przyciągająca uwagę Alicja
OdpowiedzUsuńtorba świetna, ale najbardziej podoba mi się kapelutek... może chcesz go wymienić na jakiś wisior?
OdpowiedzUsuń