Wisior, który pojawił się na końcu poprzedniego posta rozpoczął nowy rozdział mojego filcowania zatytułowany "Inaczej" - bo jest inaczej niż do tej pory było. Co nie znaczy, że "Po staremu" to już rozdział zamknięty.
W tejże konwencji, czyli "Inaczej", powstał kolejny wisior Strąk

I jeszcze jeden naszyjnik - Turkusowy Ptak

I efektowna broszka - Fioletowy Motyl

Już nie inaczej, a może jednak, powstały kolejne buciki - dziewuszka na razie jeszcze kopie mamę

Żadne kwiaty mi się nie ufilcowały tym razem, więc pokażę Wam kilka migawek z mojego ogrodu - będą inspiracją podczas filcowania w zimowe wieczory.
Kolorowo - szkoda, że przez internet nie można przesłać zapachu różowej róży! Jeśli macie gdzieś w szufladzie bułgarski olejek różany w drewnianym flakoniku z Kazanłyka to jest właśnie to!

Niebiesko - moje ulubione przetaczniki z lawendą, czarnuszka i agapant . Wkomponowałam jeszcze rozchodnik, choć raczej ani na niebiesko, ani na fioletowo nie zakwitnie.

Przechodzisz sama siebie w tych filcowych cudeńkach! Broszka, wisior i motyl są świetne, a buciki to już w ogóle cudeńko. Chyba tracę chęć do filcowania, kompleksy mnie zjadają i zazdrość podgryza;)
OdpowiedzUsuńStrąk mi przypomina robala jakiegoś egzotycznego, więc go szybciutko omijam, ale oko zawieszam na dłużej na motylu przecudnej urody. Oj pozwoliłabym mu przycupnąć na sobie, pozwoliła...
OdpowiedzUsuńCudeńka filcujesz;-)
OdpowiedzUsuńMiło mi czytać przychylne komentarze :-) Tym bardziej, że to dopiero początek mojej filcowej drogi :-)
OdpowiedzUsuńNiesamowicie oryginalny jest pierwszy wisior!
OdpowiedzUsuńMnie kojarzy się z wysuszoną na słońcu skórką pomarańczy, leniwym popołudniem...
Ciekawie zaczyna się Twoje "po nowemu" :)
Fantastyczne i oryginalne filcowe twory-stwory! Bardzo mi się podobają:) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńTrzeba przyznac ,ze wyobraznie masz nieziemska. :)Turkusowy ptak jak dla mnie bomba!! :)))Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTe maleńkie buciki są przeurocze!
OdpowiedzUsuńIntrygujące te wisiory...
OdpowiedzUsuńCo jeden wisiorek to ciekawszy!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na wymiankę
http://zpotrzebytworzenia.blogspot.com/2010/07/wymianka-na-torbiszcza.html
I'm new to your blog and it's absolutely lovely!! What perfect little baby shoes you made!!
OdpowiedzUsuńTurkusowy Ptak doczekał się kolczyków, które wkrótce objawię. Chyba nadal muszę iść tą drogą skoro mam taki aplauz :-)
OdpowiedzUsuńHeather - thanks for yours compliments!!! I like be perfect, but I am perfect sometimes only :-))